logo

Gmina

O gminie

Rabin i synagogi

Przydatne linki

Baza wiedzy

Kaszrut

Niemiecki obóz w Płaszowie 1942 - 1945

Zamierzeniem tej publikacji jest przybliżenie wiedzy o dawnym niemieckim obozie pracy, a potem obozie koncentracyjnym w  Płaszowie. Choć powstał on głównie na gruntach dawnej gminy Wola Duchacka, to do historii przeszedł pod nazwą: Konzentrationslager Plaszow bei Krakau. Obóz ten, leżący tak blisko centrum Krakowa, miejsce śmierci tysięcy Żydów i Polaków, w tym wielu krakowian, po wojnie został niestety szybko zapomniany. Poczynania komunistycznych władz nie uwzględniały szczególnego charakteru tego miejsca, teren obozu w znacznej części został zajęty pod budownictwo mieszkaniowe i  inwestycje miejskie.

Dziś znacznie okrojony obszar pozostaje nadal opuszczony, skąpo oznakowany i dość zaniedbany, mimo postępujących prac porządkowych. Teren obozu jest wielkim cmentarzyskiem, na którym rozsiano popioły kilku tysięcy ofiar. Tu w pewnym stopniu dopełniły się losy krakowskich Żydów, tu trafili w większości po likwidacji getta, tu ginęli w  egzekucjach, w wyniku chorób i  przymusowej pracy. To również cmentarz ponad dwóch tysięcy Polaków, zarówno więźniów obozu, jak i przywożonych przez Gestapo osób skazanych na śmierć.

Pobierz pdf
Ksiądz Stanisław Musiał- Człowiek dialogu

Znakomita książka ukazująca postać księdza Stanisława Musiała – jezuity, filozofa, publicysty, wielkiego orędownika współpracy katolicko-żydowskiej. Zawiera ona kalendarium życia i twórczości ks. Musiała, artykuły i fragmenty książek jego autorstwa, publikacje o dokonaniach ks. Musiała i fotoreportaż z jego życia.

Ten niezwykły zbiór informacji i wspomnień opracował prof. Aleksander B. Skotnicki – tegoroczny laureat Nagrody im. ks. Stanisława Musiała. Poniżej – artykuł Wacława Krupińskiego o działalności prof. Aleksandra B. Skotnickiego, opublikowany w Dzienniku Polskim 14 marca 2016.

W ślad za księdzem musiałem

Żydek, i to pisany mała literą – to jedno ze słów, którym autorzy internetowego hejtu potraktowali Macieja Stuhra za jego żart podczas wręczenia tegorocznych Orłów filmowych. Ot, jeszcze jeden epitet, którym można opluć. Naznaczyć. „Grzeszysz antysemityzmem, jeśli zamiast poprawnego słownictwa „Żyd”, „Żydzi” używasz zdrobniałych wyrażeń „Żydek”, „Żydki” – przekonywał jezuita, ks. Stanisław Musiał, ale cóż, nie był słuchany nawet w swym środowisku. Niepokorny, łatwo nie miał. Za to jako jedyny chrześcijański kapłan Polak ma na cmentarzu żydowskim, w Krakowie przy Miodowej, poświęconą sobie tablicę. Pracował na nią całe życie. Gdy zmarł przed 12 laty, pojawiła się nagroda jego imienia – właśnie dla wspierających dialog chrześcijańsko-żydowski, polsko-żydowski.

W tym roku odebrał ją m.in. prof. Aleksander B. Skotnicki. Jest jakimś fenomenem aktywność tego uczonego. Jako hematolog osiągnął w swej dziedzinie wyżyny – tak naukowe, jak i organizatorskie, cudownie odmieniając kierowaną przez siebie Klinikę Hematologii Szpitala Uniwersyteckiego. A zarazem od lat ma czas na swą pasję, która dała efekty równie imponujące i wymierne. A jest nią przywracanie pamięci o dziedzictwie kultury żydowskiej w Krakowie, przywracanie pamięci o ofiarach Holocaustu, jak i o ofiarności Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny. Przykładów Aleksander Skotnicki nie musiał szukać. Jego babcia – Anna Sokołowska za ukrywanie u siebie dwóch Żydówek trafiła do obozu Ravensbrück, gdzie została zamordowana. Jego mentor, prof. Julian Aleksandrowicz, przeżył getto, szczęśliwie uciekając w czasie jego likwidacji, by wskazywać całe życie na potrzebę „budowania mostów”.

„Nie, nie jestem Żydem, jestem człowiekiem, który chce uratować od zapomnienia pewien ważny aspekt przedwojennego Krakowa – doskonałą koegzystencję dwóch narodów: polskiego i żydowskiego” – wyznał prof. Skotnicki w jednym z wywiadów. Urodził się po wojnie, zatem nie znał tamtego Krakowa, którego jedna czwarta była Żydami, Krakowa współistnienia obu społeczności – chrześcijanie kupowali w żydowskich sklepach, Żydzi szyli marynarki dla księży. Urodził się po wojnie; społeczności żydowskiej już nie było, były natomiast groźne stereotypy i antysemityzm. Postanowił pokazywać, jak obecni byli Żydzi w polskim życiu i kulturze, ilu Polaków, jak jego babka, narażało życie, by ich ratować. I tak pisał kolejne prace: „Społeczność żydowska w Polsce. Zwyczaje i udział w walce o niepodległość”; „Oskar Schindler w oczach uratowanych przez siebie krakowskich Żydów”; „Jan Karski – Człowiek, który chciał zatrzymać Holokaust”. Parę lat temu odebrał autor Nagrodę im. Jana Karskiego. Tych prac, jak i rozmaitych, przygotowywanych wspólnie z Krakowskim Towarzystwem Fotograficznym, wystaw – multum. Patrzę na tę listę pozamedycznych dokonań prof. Skotnickiego i zastanawiam się, kiedy on na to znajduje czas; nawet jeśli prawdą jest, jak kiedyś wyznał, że jego doba ma 25 godzin. Tych publikacji są dziesiątki, a przecież musiały poprzedzać je kwerendy, wojaże po świecie, korespondencja.

Jest też prof. Skotnicki twórcą i prezesem Stradomskiego Centrum Dialogu, które od roku 2008 dokumentuje wielopokoleniowe losy żydowskich mieszkańców Polski i Krakowa; to kolejne wystawy, publikacje, wykłady. A mówcą jest prof. Skotnicki fascynującym. Obdarzony pięknym głosem mówi znakomitą polszczyzną, sugestywnie i ze znawstwem, jak na najlepszego historyka wśród lekarzy przystało – jak to ocenił historyk, prof., Andrzej Chwalba. Nie tak dawno oczarował bywalców Krakowskiego Salonu Poezji Anny Dymnej, kiedy to wybrzmiały wiersze sióstr Henryki i Ilony Karmel z tomu „Śpiew za drutami”. Czyż trzeba dodawać, że z posłowiem prof. Skotnickiego. Lekarza-humanisty, który wie, że podstawą jest dialog.

Dziennik Polski, 14 marca 2016

Karski. Raporty tajnego emisariusza

Stanisław M. Jankowski

Karski. Raporty tajnego emisariusza

Fascynująca, oparta na dokumentach i relacjach świadków opowieść o wojennej działalności Jana Karskiego, kuriera i emisariusza politycznego, który przenosił na zachód informacje o zbrodniach, jakich dopuszczał się hitlerowski okupant wobec Żydów i Polaków. Człowieku nieprzeciętnej woli, odwagi i determinacji, który w latach powojennych stał się rzecznikiem historycznej prawdy i szermierzem szeroko pojętych praw człowieka. To pierwsza tak szczegółowa biografia Jana Karskiego, która ukazała się w Polsce w 2009 roku. Jest to oparta na dokumentach i relacjach świadków opowieść o wojennej działalności Jana Karskiego, opisująca też jego osobisty profil.

Stanisław M. Jankowski, autor książki powiedział: „Starałem się pokazać nie tylko historię legendarnego bohatera lat okupacji, cenionego publicysty, ale też prywatne oblicze Karskiego, które znali tylko przyjaciele. Moja znajomość z Janem Karskim sięga końca lat 80. Przyjaźniliśmy się aż do jego śmierci w 2000 roku. W tym czasie prowadziliśmy niezliczone rozmowy, wymieniliśmy kilkadziesiąt listów, kilkakrotnie spotykaliśmy się. Miałem możliwość poznania legendarnego emisariusza, autora „Tajnego Państwa” od strony prywatnej, grywałem z nim w szachy, widziałem, jak zmywa naczynia, żartuje z żoną. Bardzo się starałem, żeby w tej książce obraz człowieka, jakim był Karski, nie zagubił się wśród faktów z jego monumentalnej biografii”.

Stanisław Maria Jankowski

Karski. Raporty tajnego emisariusza Wydawnictwo Rebis 2009

Śpiew za drutami

Historia życia krakowskich Żydówek Henryki i Ilony Karmel jest równie przejmująca jak ich wiersze, które z końcem 2015 roku po raz pierwszy zostały opublikowane w Polsce.

Henryka Karmel urodziła się w roku 1921 a Ilona w 1925. Karmelowie mieszkali w Krakowie przy ul. Józefa 1. Henryka i Ilona uczęszczały do polskich szkół publicznych a następnie do Gimnazjum Hebrajskiego. Podczas wojny siostry wraz z matką znalazły się w krakowskim getcie a od marca 1943 w obozie płaszowskim.

W listopadzie 1943 rodzina Karmelów została skierowana do najcięższego oddziału produkcyjnego fabryki w Skarżysku. Siostrom udało się zdobyć arkusze papieru, na których pisały swoje wiersze. Potem przewieziono je ze Skarżyska do Buchenwaldu. W kwietniu 1945 roku naziści ewakuowali ten obóz i blisko 28 tysięcy więźniów prowadzono na przymusowy marsz śmierci, w czasie którego wiele osób celowo przejechały niemieckie czołgi. Siostry i ich matka również dostały się pod gąsienice. Henryka zaszyła kartki z wierszami w obozowym ubraniu, przed utratą przytomności przekazała je swojej kuzynce a ta dostarczyła je po wyzwoleniu mężowi Henryki.

Pomimo ciężkich obrażeń siostry Karmel przeżyły ale każda z nich została poddana amputacji nogi. Po wojnie wyemigrowały do USA gdzie kontynuowały twórczość literacką, pisały opowiadania i powieści. Ich wiersze obozowe miały wielkie znaczenie dla społeczności Ocalałych i stały się przejmującym dokumentem Holokaustu. Grupa osób w Nowym Jorku opublikowała „Śpiew za drutami” w roku 1947. W 1999 roku hebrajskie wydanie tych wierszy ukazało się w Izraelu. W 2007 roku wiersze z tego tomiku zostały przetłumaczone na angielski i opublikowane w Berkeley.

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i staraniom prof. Aleksandra Skotnickiego wiersze obozowe sióstr Karmel otrzymały nowe życie w Krakowie, z którego pochodziły poetki. Zostały w 2015 roku opublikowane przez Wydawnictwo Austeria. Profesor Aleksander B. Skotnicki opatrzył tomik obszernym posłowiem o historii rodzinnej i drodze literackiej autorek.

Henryka i Ilona Karmel „Śpiew za drutami” – Poezje                                                                                                                                                                             Słowem wstępnym poprzedził Jakub Apenszlak.                                                                                                                                                                                 Ilustracje i okładkę skomponował William Wachtel.                                                                                                                                                                             Edycję przygotował i posłowiem opatrzył Aleksander B. Skotnicki                                                                                                                                             Wydawnictwo Austeria Kraków – Budapeszt 2015. http://www.austeria.pl/nowosci

Życie i zagłada Izraelickiej Gminy Wyznaniowej w Jordanowie

Grzegorz Miśkiewicz

Życie i Zagłada Izraelickiej Gminy Wyznaniowej w Jordanowie

W listopadzie 2015 ukazała się nowa książka Grzegorza Miśkiewicza „Życie i Zagłada Izraelickiej Gminy Wyznaniowej w Jordanowie. 1887-1942”. Jest ona efektem kilkuletnich badań autora; poszukiwań w archiwach, wywiadów i rozmów z potomkami nielicznych, którzy przeżyli Holokaust w Jordanowie. Celem niniejszej pracy jest próba odtworzenia życia społeczności żydowskiej, która na terenie Jordanowa funkcjonowała w ramach zorganizowanej struktury gminnej od ostatniego ćwierćwiecza XIX wieku do roku 1939 i podczas tragicznych lat okupacji, które ostatecznie doprowadziły do jej unicestwienia.

Fundamentem badań nad Izraelicką Gminą Wyznaniową w Jordanowie były teksty źródłowe w zasobach archiwalnych oraz ich krytyczna analiza, relacje świadków, księgi pamięci, publikowane akty prawne, wykazy i spisy statystyczne, roczniki, prasa z okresu XX – lecia międzywojennego, monografie i opracowania, zasoby internetowe, badania terenowe i dokumentacja zdjęciowa, wreszcie przeprowadzane ze świadkami i potomkami rodzin żydowskich wywiady i rozmowy.

„Dysponując tego typu pracami możemy dopiero podejmować szersze opracowania, czy nawet syntezy. Dzieje żydowskiej gminy jordanowskiej wpisują się w dzieje Żydów w Galicji, w dzieje Żydów w II Rzeczpospolitej oraz czasy II wojny światowej. Byłoby dobrze, by na tak wysokim poziomie przygotowano dzieje wielu innych gmin żydowskich, bo to przyczyniłoby się też do obalenia wielu mitów.

Zaletą tej pracy jest również sposób przedstawienia wyników badawczych. Sięgną do niej zarówno historycy podejmujący tego typu problematykę, jak i osoby interesujące się problematyką tzw. »małych ojczyzn«, a lektura jest naprawdę intrygująca. W moim przekonaniu, w kontekście ukazujących się prac na podobny temat, ta właśnie opiniowana jest znakomita i z nadwyżką spełnia wymagania, by zaliczyć ją do grupy mieszczących się wśród 25% najlepszych ostatnio publikacji.”

(Z recenzji wydawniczej, Prof. dr hab. Wiesław Caban). Źródła: empik.com, prus24.pl

Galicyjskim szlakiem chasydów

ADAM BARTOSZ

„GALICYJSKIM SZLAKIEM CHASYDÓW”

Nowa, fascynująca książka Adama Bartosza: „Galicyjskim szlakiem chasydów” to opowieść – przewodnik, autor prowadzi w nim czytelnika po zaginionym świecie galicyjskich Żydów, w którym spotkać można sławnych niegdyś cadyków – cudotwórców i który odrodzony rozwija się nadal: na Brooklynie, w Londynie, Amsterdamie, Izraelu, nie zapominając, skąd jego korzenie. I którego ślady są ważnym elementem więzi między odwiedzającymi galicyjskie miasteczka Żydami a potomkami sąsiadów ich przodków.

Wątkiem prowadzącym czytelnika tropami żydowskiej historii są ślady związane z galicyjskimi chasydami skupionymi wokół swoich rabinów (cadyków) – duchowych przewodników i cudotwórców. Wędrować zaś będziemy głównie śladami rabinów tworzących krąg sądecko-bobowski. To potomkowie świątobliwego Chaima Halberstama z Nowego Sącza – panującego nad umysłami pobożnych Żydów w zachodniej części Galicji.

A ponieważ działali tu także inni wpływowi i świątobliwi rabini z rodów Horowiców i Ungerów, oni również są w tym przewodniku wspomniani. Osią geograficzną przewodnika jest linia: Tarnów – Bobowa – Grybów – Nowy Sącz, z odgałęzieniami w kierunku: Żabno – Dąbrowa – Szczucin; Pilzno – Brzostek – Kołaczyce; Wojnicz – Brzesko – Bochnia – Wiśnicz. Zajrzymy też do galicyjskich chasydów w Borough Park Park na Brooklynie. Autorem przewodnika jest Adam Bartosz – antropolog, znawca kultur cygańskiej i żydowskiej, dyrektor tarnowskiego Muzeum Okręgowego w latach 1980-2012.

Galicyjskim szlakiem chasydów, Wydawnictwo Austeria. Okładka twarda, 484 str., 100 ilustracji. Cena publikacji – 50 zł.

Sprzedaż w oddziałach Muzeum Okręgowego w Tarnowie: Ratusz, Rynek 3, Rynek 21, Muzeum Etnograficzne i w Centrum Informacji Turystycznej Rynek 10, również w Klezmer Hois w Krakowie oraz w sklepie internetowym Muzeum Okręgowego w Tarnowie. Żrodło: Muzeum Okręgowe w Tarnowie

Monografia Polskie korzenie Izraela

Polskie korzenie Izraela. Wprowadzenie do tematu. Wybór źródeł

Autorzy: Łukasz Tomasz Sroka, Mateusz Sroka                                                Wydawnictwo Austeria, 2015

Z recenzji prof. nadzw. dr. hab. Janusza Fałowskiego: „Monografia jest cennym wkładem naukowym w rozwój badań historycznych nad relacjami polsko-izraelskimi. W pierwszym rzędzie wzbudza uznanie rozległa geograficznie kwerenda archiwalna. Autorzy dotarli do mało znanych lub wręcz nieznanych dokumentów spoczywających w archiwach izraelskich oraz lwowskich. Nie zapomnieli także o wydawnictwach źródłowych oraz o szerokiej literaturze naukowej przedmiotu, która jest integralnym budulcem książki.

Obok wykorzystania tradycyjnych źródeł historycznych, autorzy podjęli dość niekonwencjonalną próbę heurezy historycznej dzieł literatury pięknej, w tym liryki. Wspomniany zabieg badawczy bywa najczęściej stosowany przez historyków kultury staropolskiej. Powyższy trop badawczy jest zrozumiały w kontekście zadań antropologicznej szkoły historycznej, której reprezentantami są nasi autorzy. Podmiotami dziejów tej narracji są przede wszystkim zwykli, ale i zarazem niezwykli ludzie, migranci i osadnicy o często tragicznych życiorysach.

W recenzowanej książce mniej się pisze o politykach, czy elitach, a więcej o pozostałych grupach społecznych i jej poszczególnych jednostkach. Ten motyw badawczy jest największą siłą narracji książki, bowiem biblioteki przepełnione są historiografią polityczną, a odczuwalny jest niedosyt dzieł z historii społecznej kontaktów polsko-izraelskich, czy żydowskich”.

Łukasz Tomasz Sroka (ur. 1979 r.), historyk, uczeń profesora Kazimierza Karolczaka, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji narodowej w Krakowie. Badania naukowe koncentruje na historii i kulturze Żydów w XIX i XX wieku, historii Izraela, Krakowa i Lwowa, badaniach struktur społecznych XIX i XX stulecia (szczególnie elit). Autor kilku książek i licznych artykułów naukowych, drukowanych m. in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, czechach, Słowacji, Austrii i na Ukrainie. Członek Komisji Żydów PAU, Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz Polskiego Towarzystwa Studiów Żydowskich.

Mateusz Sroka (ur. 1986 r.), politolog, dziennikarz. Specjalizuje się w badaniach ustroju politycznego, kultury i biznesu izraelskiego. Ponad rok mieszkał w jednym z kibuców położonych na pustyni Negew. Zdobywał doświadczenie, prowadząc badania w izraelskich placówkach nauki i kultury. Aktualnie pracuje dla międzynarodowych instytucji finansowych, wykorzystując przy tym biegłą znajomość kilku języków obcych w tym hebrajskiego.

Współpraca wydawnicza Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Publikacja dofinansowana przez Związek Krakowian w Izraelu oraz Austriackie Forum Kultury w Warszawie.

Enoszijut. Opowieść o Dawidzie Kurzmannie

Grzegorz Siwor „Enoszijut. Opowieść o Dawidzie Kurzmannie” Wydawnictwo vis-à-vis Etiuda, Kraków 2014

Autor jest doświadczonym badaczem, popularyzatorem wiedzy o Holocauście, współtwórcą wielu projektów edukacyjnych dla młodzieży i współpracownikiem Muzeum Historii Żydów Polskich.

Pomimo popularyzatorskiego charakteru publikacji autor dokonał niezwykłego wysiłku badawczego docierając do wszelkich znanych świadectw wydarzeń jesieni 1942 r.: fotografii, dokumentów i wspomnień ostatnich żyjących świadków. Z garstki ocalałych świadectw przeszłości próbował zrekonstruować obraz dramatu. Narracyjną osią rozważań o Kurzmannie jest Hebrajskie słowo „enoszijut”, które można przetłumaczyć na język polski jako człowieczeństwo. Wokół tego i innych zaczerpniętych z hebrajskiego pojęć dotykających sedna kultury żydowskiej Siwor snuje opowieść o Kurzmannie.

(Fragment recenzji http://dzieje.pl/ksiazki/enoszijut-opowiesc-o-dawidzie-kurzmannie )

Modlitewnik

Przekład: Ewa Gordon, konsultacja: Rabin Boaz Pash, Rabin Eliezer Gurary, projekt okładki: Ewa Gordon, skład i opracowanie graficzne: Jakub Kowalski.     Wydawnictwo Austeria 2015

Książka powstała dzięki wsparciu: Michael H. Traison Fund for Poland, Gmina Wyznaniowa Żydowska w Krakowie

 

Wstęp do publikacji:

Refren hymnu Lecha dodi „Pójdź, mój ukochany, naprzeciw Oblubienicy – powitajmy Szabat!”, jest odniesieniem do talmudycznej opowieści jak mędrcy witali Święty Dzień. Rabi Chanina wychodził na pole i mówił: „Pójdźmy, wyjdźmy naprzeciwko Szabatu – Królowej!”, a rabi Janaj ubierał strój szabatowy i mówił: „Boi Kala! Boi Kala!” – „Przybywaj Oblubienico!” (Bawa Kama 32b).

Lecha dodi to hym liturgiczny śpiewany w synagodze w piątek po zmierzchu, na przywitanie Szabatu. Pierwsze litery zwrotek hymnu tworzą imię jego autora – rabiego Szlomo Halewi Alkabeca, szesnastowiecznego kabalisty z Safed. „Mój ukochany” może być odczytane jako odniesienie do Boga lub też do przyjaciela, z którym wychodzi się przywitać „Oblubienicę”, czyli Szabat.

Arizal włączył ten hymn do swojego modlitewnika i z biegiem czasu pieśń te stała się integralną częścią piątkowego nabożeństwa. Jest ona śpiewna na różne melodie – Żydzi sefardyjscy śpiewają ją na melodię starszą nawet niż sam tekst, a wśród Żydów aszkenazyjskich można usłyszeć melodie, w których pobrzmiewają wpływy ludowych pieśni niemieckich i polskich.

Na początku Stworzenia każdy dzień tygodnia, za wyjątkiem Szabatu, miał swoją parę. Dzień pierwszy i czwarty łączy stworzenie światła i ciał niebieskich, drugi i trzeci stworzenie wody i zgromadzenie jej w postaci mórz, piąty i szósty stworzenie żywych istot w morzu i na ziemi. Tylko siódmy dzień, szabat, nie miał partnera. Wówczas Bóg obiecał Szabatowi, że partnerem dla niego będzie naród żydowski. Dlatego Żydzi wychodzą, by powitać Szabat tak, jak pan młody wychodzi na powitanie swojej Oblubienicy.

Według Szaar hakawanot, wypowiadając ostatnią zwrotkę hymnu, należy obrócić się ku zachodniej stronie i przy słowach „wejdź Oblubienico” najpierw skłonić się na prawo, a następnie na lewo i ku przodowi. Zgodnie z nauczaniem mędrców Szechina – Boska Obecność – znajduje się na zachodzie. Gdy człowiek wypowiada słowa: „Wejdź Oblubienico, wejdź Oblubienico!” powinien uświadamiać sobie, że w tym momencie otrzymuje dodatkową duszę szabatową.

Ponadto przejście powszedniego świata w święty Szabat odzwierciedla wyzwolenie Szechiny i narodu żydowskiego z wygnania. Hymn Lecha dodi kieruje się zatem ku czasom, gdy nawet podczas tygodnia będziemy doświadczać tej samej świętości, jakiej doznajemy w Szabat.

Oby dzięki temu śpiewnikowi w każdym żydowskim domu rozbrzmiewał w Szabat głos radości i wesela, gdy będziemy się cieszyć obecnością Szabatu – Oblubienicy żydowskiego narodu.

Rabin Michael Schudrich – Naczelny Rabin Polski

Rabin Eliezer Gurary – Rabin Krakowa

Abraham Joshua Heschel „Szabat”

Abraham Joshua Heschel „Szabat” Wydawnictwo ATEXT , Gdańsk 1994

Szabat i jego znaczenie dla współczesnego człowieka to jedna z najpiękniejszych książek Abrahama Joshuy Heschela, rabina, wybitnego żydowskiego teologa i myśliciela. Głęboka myśl filozofa, piszącego o znaczeniu świętowania szabatu w judaizmie jest uniwersalna i może mieć znaczenie dla wszystkich ludzi, którzy poszukują w swoim życiu momentu świętości. Abraham Heschel pisze o judaizmie jako o religii czasu, przeciwstawiając ją cywilizacji technicznej skupionej na przekształcaniu i ujarzmianiu przestrzeni.

''Jak uczyć o Holokauście?''

”Jak uczyć o Holokauście” Poradnik dla nauczycieli                                                     Autorzy: Robert Szuchta Piotr Trojański

 

Pobierz pdf