Pogrzeb “Ostatniego Klezmera Galicji”

Dzisiaj o godz. 14.00 na cmentarzu przy ul. Miodowej 55 pożegnaliśmy maestro Leopolda Kozłowskiego. W pogrzebie uczestniczyli min. Wiceprezydent Krakowa Bogusław Kośmider, kardynał Stanisław Dziwisz, Przewodniczący Zarządu GWŻ w Krakowie Tadeusz Jakubowicz, Naczelny rabin Polski Michael Schudrich oraz wielu krakowian. Odszedł od nas człowiek wyjątkowy. Jego droga życia była długa, bowiem przeżył przeszło 100 lat, oraz kręta, gdyż wiodła przez najtragiczniejsze obszary naszej współczesnej historii. Wiele napisano o Leopoldzie Kozłowskim i zapewne jeszcze wiele zostanie napisane, ponieważ duchowa oraz artystyczna spuścizna, którą po sobie pozostawił nie pozwala na obojętność. Jego dorobek oraz postawa życiowa staną się zapewne tematem wielu opracowań, artykułów, filmów oraz wykładów. Leopold Kozłowski był symbolem oraz dobrym duchem społeczności krakowskich Żydów. Stale pokazywał nam, jak pomimo tego, co go spotkało podczas wojny, można cieszyć się życiem, pracować, a przede wszystkim nie zatracić swojej tożsamości. Nieustannie budził w nas nadzieję i przypominał, że każde życie ma sens Wszystkim, którzy byli z nami w tym smutnym momencie, bardzo dziękujemy. Dziękujemy również za kondolencje, które spłynęły do nas drogą tradycyjną oraz elektroniczną (Facebook). Jesteśmy szczerze wzruszeni reakcją na śmierć maestro Leopolda Kozłowskiego. Jednocześnie cieszymy się, że jego muzyka nadal gra w waszych duszach. Dzięki niej wspomnienie o maestro będzie zawsze żywe W naszych sercach Leopold Kozłowski pozostanie na zawsze.

Add Your Comment